Kredyt ;-) HUUUURRRRAAAA
Hurrra hurrra hurrrra
Wczoraj dzwoniła Pani z banku i powiedziała, że wstępna decyzja jest na TAK, ale pod jakimś warunkiem. Trochę się martwiliśmy co to może być za warunek.
Wszystko widziałam już w czarnych barwach, że jakiś wkład własny albo coś gorszego.
Warunki okazały się śmieszne:
1. W kosztorysie należało kwotę "inne" bardziej uszczegółowić i rozbić, ile idzie na podłogi, ile na ściany i inne wykończenia- mój kochany MĄŻ zrobił to od ręki i skanem poszło do banku ;-)
2. Papier z Polbanku ,w którym mieliśmy kredyt, że wszystko spłacone i rachunek zamknięty. Też od ręki wystawione w banku i zawiezione do PKO BP.
Teraz już tylko czekamy jak Pani zadzwoni i jedziemy podpisać umowę
Komentarze